Dekoracyjna poduszka do pokoju dziecka.
Czasami nie tylko trzeba mieć końskie zdrowie, czy białego rumaka z księciem, ale i końską podusię do ozdoby. Napisałam ozdoby….hmmm… moja 3 letnia córcia uważa zupełnie inaczej. Konik podusia to ostatnio jej najulubieńsza zabawka. Jeździ na niej całymi dniami po pokoju, prowadzi za uprząż i zabiera ze sobą do samochodu, by móc oprzeć na niej sobie głowę. I choć wydaje się być to zrozumiałe, mając na uwadze jej wiek, to już szaleńcza zazdrość mojego starszego syna o nową podusię i próba jej zabrania tylko dla siebie jest już zaskakujące. Kto by pomyślał, że jedna końska podusia może tak wiele zdziałać z dziecięcą wyobraźnią 😉

Szczerze mówiąc, mi również podoba się nowa poduszka dekoracyjna. Szyjąc ją, nie sądziłam, że wyjdzie tak przyjemna dla oka. Jest nie tylko mięciutka i przytulaśna, ale ma również anatomiczny kształt, dzięki czemu można bardzo wygodnie się na niej położyć.

Dekoracyjna poduszka do pokoju dziecka zyskała również swoje nowe imię. Wszystko to za sprawą mojej córki, która nazwała ją Konik Patatajek. I jak tak na nią patrzę, to myślę, że imię to doskonale odzwierciedla charakter podusi – taki zwariowany Patatajek 😉
Poduszkę uszyłam dla mojej córci, chcąc osłodzić jej nieco ponure dni z gorączką i chorym gardłem. Z taką podusią żadna choroba nie jest już straszna, a czas spędzony w łóżku upływa na fantastycznej zabawie 🙂